środa, 9 listopada 2016

Haker, czy dziecko?

Hejka, cześć, witajcie w pierwszym poście 9 listopada 2016 roku! :D
Od razu chciałabym Wam podziękować za tyle wyświetleń! 
Wczoraj było ich aż 149, a dziś (na razie) 42! ♥
Jestem bardzo wdzięczna. ♥
Ale przejdźmy do głównego tematu posta, czyli....
3 dni temu napisał do mnie jakiś ,,haker".
Niby był dosyć realistyczny. Nie miał nicku, miał murzyńską skórę (XD), jakiś bandaż na łbie oraz dziurawą bluzkę. Oczywiście pisał po angielsku, pewnie z tłumacza google. :') 
Najpierw się przywitał, potem się zapytał, czy lubię swoje konto, takie typowe dla 'hakerów'..
W końcu zaczął odliczać. W ctr miał ,,(d)3.....2......1.....", tak, te charakterystyczne (d).... No i sobie tak odliczał i odliczał, ja do niego nic nie pisałam. W końcu doszedł do 0.... Nic się nie działo, więc chciałam się zapytać, co dalej. I nie napisałam - zablokował mnie xDDD
Więc odpowiedź na pytanie w tytule brzmi: jedno małe dziecko, które nie potrafi hakować i brak nazwy zrobiło przez sposób, żeby usunąć konto i w tym samym czasie się zalogować. Tu macie zdjęcie jego profilu:
Ugh, te majteczki. xD (kliknij, aby powiększyć)
To by było na tyle w tym poście, i pamiętajcie, że jak taki ktoś do Was napisze, bez paniki! To tylko dziecko c;
Trzymajcie się cieplutko, cześć! ♥

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz